poniedziałek, 14 stycznia 2013

~~Prolog ~~


 
                                                                  ~Drogi Pamiętniku!~
 
                        Dziś, znowu mi to się przypomniało. Ten straszliwy obraz nigdy nie zniknie z mojej głowy. To wszystko stało się tak nagle. Najpierw wypadek rodziców potem zerwanie z chłopakiem. Teraz jestem sama, siedzę na parapecie. To naprawdę straszne uczucie nie mając komu powiedzieć o swoich problemach. Jedyne co mnie przytrzymuje na duchu to mój kuzyn. Od zawsze się razem trzymaliśmy. Jednak kiedy się przeprowadził strasznie cierpiałam. Mimo, że codziennie z nim piszę, rozmawiam przez telefon, to już nie to samo. Ale jestem mu wdzięczna, bo tak naprawdę nigdy mnie nie zostawił. Tak strasznie bym chciała się z nim zobaczyć. Jednak moje fundusze na to nie pozwalają. Tyle razy mój kuzyn chciał mi kupić bilet, jednak nigdy mu na to nie pozwoliłam. Nie chodzi o to że nie chcę do niego jechać, wręcz przeciwnie. Ale nie chce żeby na mnie wydawał pieniądze. Sama uzbieram pieniądze i jeszcze do niego pojadę. Tydzień temu poznałam taką jedną dziewczynę. Zaczęłyśmy się przyjaźnić, nawet zaczęłam się przed nią otwierać. Cieszę się, bo od dawno nie miałam nikogo z kim mogłabym porozmawiać...
 
 
                                                                                                                  ~ Sussana~

1 komentarz:

  1. Zostałaś nominowana do The Versitale Blogger -->
    http://opowiadanie-forevertogether.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń